Badania nad oceanem cz. 18

Podobnie rzecz się ma w morzu i tutaj zależność życia od temperatury wykazać się da, czasami nawet z tak ścisłą bezwzględnością, że granice rozsiedlenia danego zwierzęcia schodzą się zupełnie z granicami określonej temperatury pewnego obszaru dna morskiego lub warstwy wody. Zauważyć również należy, że z wyjątkiem waleni, fok i niedźwiedzi białych, tudzież kilku rodzin ptaków, wszystkie inne nieskończenie liczne organizmy żyjące w morzu należą do t. zw. istot zimnokrwistych a raczej zmienno-cieplnych t. j. takich, których temperatura ciała zależy od temperatury otoczenia. Nic też dziwnego, że wpływ jej na organizmy w morzu musi być znaczny. Nie mniej jednak istnieją organizmy, które mogą znosić szersze wahnienia ciepłoty i które z tego też powodu są formami kosmopolitycznymi, o bardzo rozległej ojczyźnie; dla innych natomiast linie tej samej temperatury czyli izotermy stanowią nieprzekroczoną granicę.

Na tej właśnie zasadzie niemiecki badacz Mobius podzielił organizmy morskie na takie, które żyć mogą tylko w pewnej określonej temperaturze i nazwał jest  enotermicznymi, i takie, które znoszą bardzo znaczne nawet wahnienia temperatury, t. j. e u r y te r micz ne. Eury termiczny mi są przede wszystkim organizmy żyjące na brzegach morza, które przystosowane być muszą do tych ustawicznych dziennych i rocznych zmian temperatury, jakim ulega płytka woda brzegów morskich. Do drugiej grupy należy zaś przeważnie ilość organizmów żyjących na pełnym morzu, przyzwyczajona do niskich temperatur mórz arktycznych i głębin oceanów lub wysokich temperatur mórz równikowych i zamkniętych południowych basenów morskich.

One Comment
  1. Reklama
    Styczeń 31, 2018 |