Badania nad oceanem cz. 22

Na lądzie najbujniejsza roślinność, las palm i eukaliptów, dziewicze puszcze zbratane uściskiem lian i w nieprzebyty gąszcz i nierozwiązalny węzeł splecione, grupują się około równika, zaś w miarę posuwania się ku północy i ku południowi życie cichnie i zamiera powoli, by na śnieżnych polach biegunów zakrwawić się chyba drobniuchnym czerwonym wodorostem (Protococcus nivalis), lub złowrogo zaśmiać nad tą trupią krainą głosem mewy. Ziemia tam pusta, ale w wodzie życie już nie płynie, lecz tłoczy się.

usługi dźwigowe Poznań

Bo najobfitszym jest właśnie życie zimnych wód biegunowych, uboższe są morza cieplejsze a najuboższymi to krainy, które jak morze Sargassów na Oceanie Atlantyckim, ujęte jest w ciepłą opaskę prądów morskich. Tam przy biegunach, brak lasów na zmarzniętym lądzie zastępują gąszcze laminaryi, które wstęgami swymi na 90 (Nereocystis) a nawet 200—300 m. (Macrocystis) długimi przewlekają fale morskie, tam wśród nich uwijają się niezliczone ilości raczków morskich, tam na dnie pełzają pięcioramienne rozgwiazdy i kuliste jeże morskie i wszystkie te inne formy, dla których zoolog ma osobne nazwy, a wszystko to w ilościach, rywalizujących z ilością ziarn piasku w morzu. Fale morskie pełne są tu życia, które zbite na małej przestrzeni, wpływa wybitnie na barwę wody, czyni ją mętną i nadaje brudną zieloną barwę. Bo barwa morza to najlepszy wskaźnik życia. Naturalna niebieska barwa wody, w większych ilościach spotęgowana przez niebieski skłon nieba jest, jak się wyraził Schtitt »barwą pustynną morza«. To też szafirowe morza widzimy tylko w okolicach cieplejszych, gdzie ilość planktonu mącącego wodę jest mała; im bardziej zaś ku północy tym barwa morza staje się coraz bardziej zielonawa i tern bogatsze życie — aż osiągnie maksimum rozwoju w mętnych i zimnych wodach południa i północy.

usługi dźwigowe Poznań

One Comment
  1. Reklama
    Listopad 9, 2017 |