Badania nad oceanem cz. 3

Ta olbrzymia powierzchnia w stosunku do lądu stałego przykrywa sobą niezmierzone masy wodne, dno bowiem morza nie jest płaskie i nie stanowi wanienki z brzegami wolno ku środkowi opadającymi, lecz podobnie jak ląd stały wyrzeźbione zostało w najdziwaczniejszy sposób. Jak na lądzie stałym wyróżniamy doliny i góry, tak i dno morskie w jednym miejscu nagle opada, tuż obok wznosi się wałem na setki metrów wysokim, posiada łańcuchy gór i wyżyny, które stanowić mogą naturalne granice rozdzielają to jedno, na pozór połączone zbiorowisko wody na poszczególne morza i wyciskają równocześnie bardzo silne piętno na charakterze fauny z jednej i drugiej strony takiego podmorskiego grzbietu górskiego.

adwokaci Piła

Ocean Atlantycki np. oddzielony jest od morza północnego szerokim grzbietem a raczej już wyżyną podmorską islandzką i wysokim grzbietem Wywilla Thomsona wznoszącym się na 580 m w górę. Woda oceanu atlantyckiego mieszać się zatem może z wodami morza północnego tylko powyżej owego grzbietu i tylko tą drogą wymieniać mogą oba te morza wzajemnie swą faunę. Fauna zaś dna po jednej i drugiej stronie grzbietu jest zupełnie inna; po południowej stronie czysto oceaniczna, atlantycka, po drugiej — arktyczna t. j. taka jaka cechuje całe morze północne.

adwokaci Piła

One Comment
  1. Reklama
    Listopad 9, 2017 |