Badania nad oceanem cz. 6

Bo wyobraźmy sobie samą czynność mierzenia głębokości. Gdy zaczynamy mierzyć t. j. rzucamy pion, to ciężar, który zależnie od spodziewanej głębokości musi być różny (poniżej 1000 m wystarczy 15 kg), ciągnie za sobą linę nawiniętą na walec, opada na dno ze znaczną szybkością w głębię i sprawia, że pierwszy akt mierzenia t. j. opuszczenie pionu na dno dokonuje się w stosunkowo bardzo krótkim czasie. Zrozumiemy jednak łatwo, że wyciągnięcie na powierzchnię pionu, na którym ciąży słup wody na kilka set lub tysięcy metrów wysoki, i nawinięcie na tyleż metrów długiej liny, wymaga niepomiernie dłuższego czasu i że dokonuje się tern wolniej, im większą jest głębia i im większy jest ciężar na linie zawieszony. Dodać trzeba, że opuszczanie na dno i wyciąganie dokonuje się za pośrednictwem odpowiednich przyrządów, poruszanych parą maszyny okrętowej.

Otóż by na czasie zyskać, trzeba zmniejszyć ciężar opuszczonego już na dno pionu, a uzyskać to można było tylko przez zostawienie ciężaru na dnie a wyciągnięcie samej tylko liny. Z tymi to warunkami liczyć się musiano przy sporządzaniu przyrządu do mierzenia głębokości.

usługi remontowe Poznań

Jeden z wielu do tego służących przyrządów wyobraża nam rycina 5, przedstawiająca nam pion w chwili opuszczania go na dno (a) i w chwili wyciągania w górę (b). Rycina ta tłumaczy nam jasno zasadę przyrządu. Na metalową sztabę nanizana jest ciężka metalowa kula (d), która zwiesza się na dzióbie (u) ruchomym, i tak urządzonym a raczej tak podpartym, że gdy pion idzie w dół, dziób ów znajduje się w położeniu poziomym, wskutek czego drut na którym przewieszona jest kula, nie może się z dzioba zsunąć. Gdy jednak pion końcem metalowej sztaby dotknie dna, wtedy dziób spada w dół, drut na którym ciężar wisi zsuwa się a równocześnie zesuwa się i kula ze sztaby a pion pozbywa się ciężaru. W ten sposób wyciągamy na powierzchnię sam drut wraz ze sztabą, właściwy zaś ciężar zostaje na dnie morza. Gały pion zawieszony jest na cienkim drucie (0,9 mm. grubości), a raczej metalowej strunie fortepianowej, która nawinięta jest na walec i przechodzi przez blok połączony z przyrządem zegarowym. Gdy blok się obraca, wprawia w ruch wskazówkę przyrządu zegarowego, znaczącego nam ilością obrotów ilość metrów odwijającej się struny.

usługi remontowe Poznań