Życie w oceanie cz. 9

Oto zagadnienia, jakie wyprawie Waldiwii przyświecały, a do nich dołączyły się inne jeszcze: badania planktoniczne, bakteriologiczne a wreszcie oceanograficzne, nie mówiąc już o tern, że i geografia odniosła z nich korzyść, przez powtórne odkrycie i dokładne oznaczenie położenia wysp Bouveta, przed 76 laty odkrytych na oceanie antarktycznym, lecz potem zapomnianych.

Z tak zakreślonymi planami przejechała »Waldiwia« Ocean Atlantycki aż po Przylądek Dobrej Nadziei, przebyła długi czas wśród lodów południowego morza podbiegunowego, by zwrócić się na północ na Ocean Indyjski, po czym po długiej podróży obładowana przepięknym materiałem zawinęła z powrotem do przystani hamburskiej, z której szczęśliwą swą podróż rozpoczęła.

sklep z oświetleniem Piła

Kreśląc ten krótki rys dziejów morskich wypraw naukowych nie można pominąć milczeniem wypraw skierowanych ku obu biegunom, wypraw najstraszniejszych i najniebezpieczniejszych, z którymi wiążą się znane imiona Nordenskjolda, Nansena, Arctowskiego, Drygalskiego, ks. Abruzzów, ks. Orleańskiego i Shackietona; nie można również pominąć milczeniem udziału i działalności w tym kierunku Alberta księcia Monako. A nie można go pominąć także z tego względu, że badania księcia Alberta, to nie jedna wyprawa, lecz szereg systematycznych wypraw a właściwie jedno ciągłe pasmo badań wykonanych w różnych punktach oceanu kosztem niezmiernych pieniędzy, uzyskanych co prawda z lekkomyślności ludzkiej.

sklep z oświetleniem Piła